Bieżące informacje o sytuacji w stowarzyszeniu STOART
Szanowni Koledzy i Koleżanki,
Członkowie zwyczajni Stowarzyszenia STOART, w tym delegaci na Walne Zebranie kadencji 2010 – 2014, ze zdumieniem dowiedzieli się, że Wincenty Krawczyk – niefortunnie wybrany członkiem Zarządu STOART mijającej kadencji władz naszego Stowarzyszenia – powołując się na informacje z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – wśród zespołu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach rozpowszechnia wiadomość jakoby Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, sprawujący nadzór nad działalnością STOART, wystąpił do sądu z wnioskiem o ustanowienie dla naszego Stowarzyszenia kuratora, co więcej - według W. Krawczyka – znana jest już osoba kuratora (Pan Rafał Skąpski).
Zdumiewa przede wszystkim informacja o osobie kuratora jeśli zważyć, że zgodnie z literą prawa, to sąd a nie kto inny, ustanawia kuratora, natomiast w niniejszej sprawie (ustanowienia kuratora) nie zostało wszczęte żadne postępowanie sądowe.
Tym, którym nazwisko Krawczyk (Wincenty) nic nie mówi, warto nakreślić sylwetkę tej osoby. Otóż Wincenty Krawczyk jest jednym z prowodyrów bojkotu Walnego Zebrania STOART wyznaczonego na dzień 3 marca b.r. Dla przypomnienia, Walne Zebranie, zwołane w stu procentach zgodnie ze Statutem STOART, zostało zbojkotowane przez garstkę delegatów „muzyki klasycznej”, którzy nie bacząc na interes prawie pięciotysięcznej rzeszy członków STOART, nie bacząc na obowiązujące prawo, uniemożliwili wybór nowych organów władzy. Bojkotujący nigdy nie przedstawili naszemu Stowarzyszeniu uzasadnienia czy też wyjaśnia przyczyn swojego działania. W rezultacie bojkotu Walnego Zebrania poważnie naruszony został statutowy porządek działalności Stowarzyszenia STOART. Dla przykładu, od przeszło dwóch miesięcy, ze względów formalno-prawnych, nie są udzielane zapomogi i pożyczki artystom wykonawcom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Na Wincentym Krawczyku to wszystko nie robi żadnego wrażenia. Obserwując jego działanie i zachowanie można odnieść wrażanie, że spodobała mu się rola bojówkarza biorącego udział w akcjach dywersyjnych.
Wracając do wiadomości rozpowszechnianych przez Wincentego Krawczyka, nie można wykluczyć, że jest to konfabulacja. Jeśli jednak tak nie jest, zasadne jest pytanie, kto w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, na jakiej podstawie i w jakim celu przekazuje mu informacje o działaniach i zamierzeniach organu nadzorującego wobec Stowarzyszenia STOART ?
Dla lepszej wiedzy w sprawie sytuacji w Stowarzyszeniu STOART, zamieszczamy pismo Zarządu STOART skierowane do organu nadzorującego w dniu 13 kwietnia b.r.
Członkowie zwyczajni STOART
Delegaci na Walne Zebranie STOART
Pismo do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 30 marca 2010r.

Pismo do Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia z dnia 5 maja 2010r.





