Aktualności
Oświadczenie w sprawie majowego Biuletynu SPAM
Powodem zamieszczenia na naszej stronie internetowej niniejszego oświadczenia stała się publikacja ostatniego Biuletynu SPAM z maja 2009r. W powołanym biuletynie pierwszym artykułem sygnowanym przez ZG SPAM pod tytułem „Brońmy praw twórców i wykonawców” doszło po raz kolejny do manipulacji i publikacji materiałów, które nie pokrywają się ze stanem faktycznym. W początkowej części artykułu ZG SPAM odwołał się do historii powołania ZSAW STOART, przypisując sobie główny ciężar utworzenia organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi, stwierdzając, że powołany wówczas STOART - oprócz zbierania i wypłacania należnych tantiem z tytułu praw pokrewnych – miał obowiązek wspomagania finansowo trzech stowarzyszeń, które otrzymały w poprzednich zapisach Statutu STOART - status Stowarzyszeń Założycielskich. Taka interpretacja ówczesnego stanu organizacyjno – prawnego nie jest do końca zgodna z prawdą. W dalszej części artykułu, autorzy analizują przebieg wydarzeń po zwołaniu Nadzwyczajnego Zjazdu STOART w dniu 24.06.2007r. Pominięcie w tym omówieniu okoliczności, które doprowadziły do jego zwołania jest zwyczajną manipulacją. W każdym stowarzyszeniu konieczność zwołania Nadzwyczajnego Zjazdu jest wydarzeniem szczególnym i wyjątkowym. Pominięcie całkowitym milczeniem okresu od Walnego Zjazdu w dniu 03.12.2005r, do zwołania Nadzwyczajnego Zjazdu STOART w czerwcu 2007r, uważamy za brak publicystycznej rzetelności. Należy w tym miejscu przypomnieć, że jednym z powodów jego zwołania poza koniecznymi zmianami formalno - prawnymi wskazanymi przez MKiDN, było zamieszanie i kilkumiesięczny paraliż organizacyjny wywołany sposobem kierowania pracami Zarządu STOART przez ówczesne Prezydium oraz Przewodniczącego STOART i to już po kilku miesiącach od Walnego Zjazdu STOART w grudniu 2005r. Analiza sytuacji związanej z przebiegiem Nadzwyczajnego Zjazdu i po jego zakończeniu, całkowicie rozmija się ze stanem faktycznym. Trudno zrozumieć, jak można formułować i uporczywie podtrzymywać, tak fałszywe oceny dotyczące sytuacji organizacyjnej po Nadzwyczajnym Zjeździe do dnia 11.01.2008r. Na posiedzeniu Zarządu STOART w wymienionym wcześniej terminie w ramach demokratycznych procedur część członków wystąpiła z wnioskiem o zmiany na stanowiskach w Zarządzie STOART. Celem złożenia wniosku o zmiany na stanowiskach w Zarządzie było dążenie do normalizacji zarządzania pracami tego organu władz STOART. Ta część publikacji przedstawia całkowicie zniekształcony obraz rzeczywistości w której całkowitą winą za konflikt w Zarządzie STOART oraz późniejszy konflikt z ZG SPAM obarczono śp. Jerzego Róziewicza. Takie stanowisko wobec Przewodniczącego STOART, który przez siedem lat kierował pracami Zarządu unikając przez cały okres swojej działalności konfliktów, jakie stały się udziałem Zarządu STOART po Zjeździe w grudniu 2005r. Zarzuty skierowane wobec członka SPAM z ponad 40 - letnim stażem członkowskim, członka najwyższych władz obu stowarzyszeń są bezpodstawne. Stwierdzenie, że projekt nowego Statutu nie był konsultowany z ZG SPAM, niestety nie odpowiada prawdzie. Czyżby przedstawiciele najwyższych władz SPAM nie wiedzieli czego dotyczyło spotkanie o którym mówią pisma ZG SPAM z dnia 29.05.2007r (L.dz.ST/132/07), oraz dnia 06.06.2007r. Czy to możliwe, by ZG SPAM nie znał treści pism, które kierował w sprawie projektu nowego Statutu do Zarządu STOART? Nota bene stanowisko wyrażone w piśmie było zgodne z opinią wielu członków Zarządu STOART z wyłączeniem autora i orędowników tego projektu. Zachęcamy zatem do lektury własnej korespondencji, bowiem dostarcza ona sporej ilości informacji o faktycznej sytuacji i stanowisku SPAM w tamtym okresie. Kolejne stwierdzenie o otrzymaniu Statutu przez ZG SPAM - dopiero w listopadzie 2007r pomimo, iż został uchwalony w czerwcu 2007r - jest całkowitym nieporozumieniem. ZG SPAM, otrzymał nowy Statut STOART po jego zatwierdzeniu przez KRS co miało miejsce w dniu 7 listopada 2007r., pomijając to, że dostarczenie Statutu „członkowi wspierającemu” nie jest obligatoryjnym obowiązkiem po stronie Zarządu STOART. Należy przypomnieć, że gościem obrad Nadzwyczajnego Zjazdu był Prezes SPAM, a uczestnikami Zjazdu, byli delegaci reprezentujący SPAM. Jak zatem uzasadnić twierdzenie o braku wiedzy ZG SPAM na temat projektowanych i uchwalanych zmian statutowych?. Czy należy z tego wnioskować, że wymienione osoby uczestniczyły w innym Zjeździe i głosowały poprawki do innego Statutu? W dalszej części publikacji dopuszczono się kolejnej manipulacji polegającej na wprowadzeniu w błąd czytelników biuletynu przez podanie informacji, że Zarząd STOART zaprzestał konsultowania z ZG SPAM swoich poczynań w ramach udzielania pomocy z funduszów promocyjnego i socjalnego. Przedstawiciele SPAM zasiadają we wszystkich komisjach oraz organach stanowiących STOART i zdaniem Zarządu wypełniają swoje obowiązki bez zastrzeżeń. Stwierdzenie o incydentalnym udzielaniu pomocy członkom SPAM - jest nadużyciem i nie jest zgodne z prawdą. Restrykcje finansowe o których mowa w publikacji spowodowane są stanowiskiem zajmowanym wobec Zarządu STOART przez ZG SPAM i dotyczą wyłącznie tego organu, a nie wszystkich członków SPAM. Zarząd STOART nigdy nie stosował i nie stosuje „zasady” odpowiedzialności zbiorowej. Takim twierdzeniom zaprzecza dosyć pokaźna lista artystów muzyków, którym STOART udzielił wsparcia z Funduszu Socjalnego oraz dotacje jakie STOART przyznaje z Funduszu Promocyjnego dla przedsięwzięć artystycznych w dziedzinie muzyki klasycznej. Jeśli fundowanie nagród dla młodych artystów wykonawców w Konkursach Muzyki Współczesnej, Konkursach Wokalnych propagujących twórczość kompozytorów polskich, dotowanie przedsięwzięć fonograficznych wybitnych polskich orkiestr symfonicznych, imprez i konkursów poświęconych pamięci wybitnych polskich artystów wykonawców ZG SPAM uważa za działanie według niejasnych kryteriów – to takie stanowisko pozostawiamy bez komentarza. Zawieszenie pomocy finansowej oraz późniejsze wstrzymanie obsługi strony internetowej SPAM jest wynikiem przekroczenia przez ZG SPAM ram zakreślonych obecnymi regulacjami Statutu STOART. Zarząd STOART nie może się zgodzić z sytuacją w której stowarzyszenie mając status „członka wspierającego” korzystające z pomocy finansowej – uzurpuje sobie prawo do dowolnego wpływania na skład personalny Zarządu i ingerowania w suwerenne decyzje niezależnego stowarzyszenia, jakim ZAW STOART jest po Nadzwyczajnym Zjeździe w czerwcu 2007r. Trudno przyjąć za normę w relacjach pomiędzy równoprawnymi stowarzyszeniami, by podmiot będący przedmiotem wsparcia finansowego, publikował w swoich biuletynach i zamieszczał na stronie internetowej, pomówienia szkalujące i podważające wiarygodność podmiotu udzielającego tego wsparcia. Część publikacji odnoszącą się do sporu natury prawnej Zarząd STOART świadomie pomija, bowiem rozstrzygnięcia w tej materii są domeną niezawisłych Sądów RP i w odróżnieniu od ZG SPAM, w swoich wystąpieniach nie sugerujemy jakie rozstrzygnięcia byłyby właściwe. Wobec powyższego - Zarząd ZAW STOART żąda od ZG SPAM na podstawie przepisów ustawy o prawie prasowym sprostowania, fałszywych informacji podanych w majowym biuletynie SPAM.
Na zakończenie zachęcamy ZG SPAM, reprezentujący stowarzyszenie o długiej i bogatej tradycji do refleksji nad skutkami eskalacji konfliktu dla całego środowiska artystów wykonawców. Przy odrobinie dobrej woli porozumienie zawsze jest możliwe, czemu Zarząd ZAW STOART dał wyraz dwukrotnie w pismach wyjaśniających stanowisko naszego stowarzyszenia – jak dotąd bez rezultatu.
Na zakończenie zachęcamy ZG SPAM, reprezentujący stowarzyszenie o długiej i bogatej tradycji do refleksji nad skutkami eskalacji konfliktu dla całego środowiska artystów wykonawców. Przy odrobinie dobrej woli porozumienie zawsze jest możliwe, czemu Zarząd ZAW STOART dał wyraz dwukrotnie w pismach wyjaśniających stanowisko naszego stowarzyszenia – jak dotąd bez rezultatu.
| Zarząd Związku Artystów Wykonawców STOART |
dodano: 13-07-2009
archiwum




