| |
Jerzy
Więckowski
(ur.
1940), warszawian, od 35 lat muzyk jazzowy-perkusista, manager
muzyczny.. Był liderem kilku zespołów dixielandowych: Vistula River
Brass Band, której przez 10 lat szefował, Blus Fellows, którego to
od 20. lat jest managerem.
Jest uznanym współpracownikiem Zarządu Głównego Polskiego
Stowarzyszenia Jazzowego a także animatorem ruchu jazzowego - w tym
warsztatów jazzowych w Chodzieży i Gnieźnie. Zaczęło się od
spotkania z niezapomnianym Lechem Terpiłowskim, znakomitym krytykiem
muzycznym podczas spotkań przy amerykańskich płytach w "Smoczej
Jamie". Pierwsze występy rozpoczął z zespołem Buddy Bolden Band zaś
w roku 1971 związał się z Vistulą River Brass Band by po dwóch
miesiącach współpracy zostać liderem tego zespołu, z którym
dwukrotnie zwyciężył w Ogólnopolskim Konkursie "Złota Tarka".
Benefi 35-lecia pracy artystycznej obchodzony był 10 maja 2004 roku
w warszawskim klubie "Stodoła". Wieczór otworzył - "Five
Dixielenders" w składzie: Władysław Dobrowolski -tp, Andrzej Bigolas
cl, Ireneusz Kozłowski -b, Zygmunt K. Jagodziński -bjo, Krzysztof
Marszałek -bjo, Edward Tomczyk - dr.
Następnie specjalnie reaktywowana na tę okoliczność "Vistula River
Brass Band", z jej byłym liderem i perkusistą Jerzym Więckowskim.
Skład tej historycznej formacji stanowili: Stefan Woźniakowski - tp,
Andrzej Bigolas - cl, Waldemar "hrabia" Wolski - tb, Edward Strąk -
ts, Jerzy "Watson" Żebrowski - p, Andrzej "Snajper" Jastrzębski -
tu, Andrzej "Słoneczko" Umiński - bjo oraz wspomniany Jerzy
Więckowski - dr. W finałowym występie grał "Blues Fellows" w
aktualnym składzie: Stefan Woźniakowski - tp, Marek Kucharski - ts,
Andrzej Wysocki - b, Bogdan Ignatowski - g, bjo, Jerzy Więckowski -
dr oraz wokalistka Ewa Konarzewska..
Największe w karierze Więckowskiego sukcesy to dwa wyróżnienia w
1974 i 1975 roku oraz dwukrotne zwycięstwo w konkursie o "Złotą
Tarkę" (1976 i 1977). Najbardziej wzruszający moment w karierze
artystycznej to wydarzył się w roku 1984. Stan wojenny, czyli wojna
"Jaruzelska", kilkadziesiąt dni przed tragicznym mordem ks. Jerzego
Popiełuszki (zginął 19. XI. 1984) Mieliśmy zagrać podczas ślubu w
podziemiach kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Tego ślubu
udzielał właśnie ks. Jerzy Popiełuszko. Stosując różne fortele
przenieśliśmy instrumenty do kościoła choć nie było to łatwe, jako
że świątynia była pod permanentną obserwacją "SB". Podczas ceremonii
zaślubin graliśmy młodej parze ich ukochany dixieland. Graliśmy na
tym ślubie po kryjomu, jako że nie wolno było oficjalnie z taką
muzyką afiszować się. Po ceremonii ślubnej ks. Jerzy podszedł do nas
gratulacjami i pytaniem, dlaczego tak krótko graliśmy, tak się
księdzu Jerzemu nasza muzyka podobała się (dodam, że słyszał ją po
raz pierwszy). Było to nasze ostatnie spotkanie z ks. Jerzym
Popiełuszką, który oddał swe życie w ofierze za ojczyznę, m.in. i za
to też, żebyśmy nigdy więcej nie musieli grać po kryjomu.
Zagranicą zespół występował m.in.: "Internationales Festival" w Dreźnie,
Międzynarodowy Festiwal w Dunkierce, Międzynarodowy Festiwal "Festa
de Avante" w Lizbonie, kluby jazzowe w RFN, Francji, Skandynawii i
Holandii, Czechosłowacji i ZSRR. Nagrania płytowe w 1975 - singiel,
nagrana przez wytwórnię płytową Tonpres z dwoma utworami; The
Entertainer (S. Joplin) i Panama Rag (W. Tyers). Jazz Forum Records
038, 2004. |